Logowanie do serwisu
WiGometr - Indeks Nastrojów Inwestorów
Czy luty na gpw będzie ?
wzrostowy
spadkowy
horyzontalny

Głosuj

Zagłosuj aby zobaczyć wyniki ankiety.

Giełda

S&P Money Indeks - potwierdzenie BESSY

 

 

Miesiąc temu informowałem Państwa, że na indeksie S&P MONEY Indeks w USA zauważyłem, że mieliśmy historyczny moment. Przebijaliśmy bowiem szalenie istotne wsparcie wynikające z aż dwuletniego trendu horyzontalnego który przybrał formę prostokąta. W okresie tym była typowa dystrybucja akcji. Skoro dystrybucja trwała aż tak długo nie należy spodziewać się, że spadki się szybko zakończą. Mogą potrwać naprawdę długo gdyż jak wiemy sektor finansowy w USA trawi poważna choroba. Kryzys finansowy w USA dotknął jądra systemu i może mieć to daleko bardziej idące konsekwnecje niż nam się to na dzisiaj wydaje.

 

 

Dzisiaj, miesiąc po mojej sugestii aby zamykać wszystkie pozycje w akcjach lub funduszach firm sektora finansowego w Stanach widzimy, że sygnał ten był jak najbardziej prawidłowy. Indeks po przebiciu wsparcia spadł, po czym wykonał klasyczny ruch powrotny do wcześniejszego wsparcia po czym ponownie zaczął spadać. Niedawne wsparcie stało się teraz bardzo silnym oporem który nie miał prawa być pokonany. I nie został pokonany.

 

Po odbiciu się od oporu wykres planowo nurkuje w dół zaliczając coraz to niższe minima. Na dzień dzisiejszy trend spadkowy rozwija się prawidłowo, powiedziałbym wręcz klasycznie. Wszyscy posiadające pozycje w akcjach lub funduszach będą nadal tracić. Niebawem spodziewam się przyspieszenia trendu spadkowego. Nie pomogą żadne informacje o zaangażowaniu kapitału z Chin czy arabskiego w amerykański sektor finansowy. Informacje takie co najwyżej mogą przyczyniać się do tego, że będą powstawać tzw. lokalne korekcyjne ząbki po czym indeks będzie wracał do trendu głównego który jak widzimy jest zdecydowanie spadkowy.

 

Zauważmy, że indeks S&P 500 w przeciwieństwie do S&P Money Indeks nie pokonał jeszcze swoich średnioterminowych wsparć. Nadal toczy walkę obronną na bardzo ważnych średnioterminowych wsparciach. Jeśli indeks główny przełamie swoje wsparcia, wówczas możemy być pewnie, że tak naprawdę prawdziwe spadki w USA dopiero przed nami. A jeśli spadnie w USA – będzie spadał cały świat. Dlatego też polecam szczególnej uwadze obserwację najważniejszych indeksów w USA. Nie wykluczone, że Nowy Rok – przyniesie pozostałym indeksom w USA - NOWY TREND. Trend definitywnie spadkowy.

 

 

20 grudnia 2007 roku

 

 

S&P Money prawdę Ci powie

Kiedy nie wiemy o co chodzi na naszej giełdzie spróbujmy zobaczyć jakie kierunki wyznacza nam Mekka światowej finansjery – giełdy w USA. Są one wyznacznikiem tego co być powinno na pozostałych rynkach finansowych na świecie.

Od dawna już trąbiłem – mówiąc trywialnie - w poprzednich swoich analizach, że grono ważnych osób w USA potrzebuje dużo czasu aby poupychać malutkim akcje a w tym czasie chowane są trupy w szafach. W międzyczasie podpuszczono maluczkich obniżając stopy % aby wzmóc chęć kupna papierów. W zachodnim liberalnym świecie nie ma zmiłuj się jak może to być w kraju nad Wisłą. W US nie ma idealizmu – tak jak w Polsce – tam liczy się biznes i mamona za wszelką cenę. Doświadczyłem tego osobiście nie jeden raz co mnie na początku wręcz zszokowało ale finalnie nauczyło myśleć kryteriami reguł Wielkiego Brata. Skutkuje to jak widać dobrymi spostrzeżeniami. Elity machlojki robią wszędzie, czy to w US czy w Polsce, tylko, że tam na wielką światową skalę bo jest to jedyne na świecie supermocarstwo które póki co nadal administruje naszą cywilizacją.

A więc czas sprzedaży akcji przez wielkich już chyba minął i wszyscy którzy chcieli kupić już to chyba zrobili. Teraz powinno rosnąć myśli sobie przecietny Smith czy Kowalski. Ale nie rośnie. Spada. Ech, to tylko chwilowa korekta myślą dzieci hossy ... Czyżby ?

Szukając odpowiedzi na pytanie w jakim kierunku powinniśmy podążać na giełdzie – szperałem po różnych ciekawych miejscach. Zaciekawiony sytuacją branży finansowej w US postanowiłem sprawdzić indeks S&P Money grupujący najważniejsze firmy sektora finansowego w Stanach. Spostrzeżenia są doprawdy imponujące. Proszę zwrócić uwagę, że po okresie wzrostów indeks poruszał się w trendzie horyzontalnym z którego nastąpiło po piątkowej sesji wybicie w dół. Poziom wsparcia pękł. Myślę, że jeszcze jest w granicach dopuszczalnego błędu więc trzeba zachować ostrożność co do ostatecznego potwierdzenia tego faktu ale w Stanach niezmiernie rzadko występują pułapki, w przeciwieństwie do giełdy w W-wie. Zapewne jest to wynikiem olbrzymiej różnicy w kapitalizacji. Tak więc będziemy mieć chyba wreszcie silny średnioterminowy trend.

Dla techników sytuacja jest jednoznaczna. Przed nami dopiero prawdziwe spadki na rynku sektora finansowego w US. Spadki te powinny niebawem przyspieszyć i to zdecydowanie. Wykres znajduje się przy poziomie przy poziomie 242 punktów, minimalny spadek wg mnie to okolice 170 punktów.

W międzyczasie jak widzimy nie próżnowano. Na dzisiaj wiele potężnych konglomeratów finansowych pogłaszało olbrzymie straty w bilansach co zatrzęsnęło rynkiem. Jestem pewien, że to tylko czubek góry bo dzięki tzw. kreatywnej ksiegowości poupychano wiele strat, które wykażą sukceswynie w kolejnych okresach rozliczeniowych. 

Właśnie chyba zaczyna śmierdzieć, bo wypadają z szaf trupy o których pisałem w sierpniu śmiejąc się z tzw. FED-iej hossy. Jak widzimy wprowadziła ona sporo zamieszania w ocenie stanu rynkowej koniunktury ale co się odwlecze to .... głębiej spadnie.

 

Grzegorz Nowak

serwis giełdowy

amerbroker.pl

 

18 listopada 2007 roku

 

 

 



Dodaj komentarz

Podpis  
Dołącz obraz (jpg, png, gif)