Logowanie do serwisu
WiGometr - Indeks Nastrojów Inwestorów
Czy lipiec na gpw będzie ?
wzrostowy
spadkowy
horyzontalny

Głosuj

Zagłosuj aby zobaczyć wyniki ankiety.

Publiczny

Wojna polsko-polska

 

Wojna polsko-polska

 

Od dnia dzisiejszego tj. 26 listopada Polska zdziwi świat. Niestety w sensie negatywnym. Wojna polsko-polska przeniesiona zostanie na wyższy bardzo groźny dla stabilności państwa polskiego poziom. Do tej pory konflikt przejawiał się we wzajemnym ujadaniu na siebie i medialnym opluwaniu i szczuciu. Nie zagrażało to stabilności naszego państwa

 

Sfałszowane wybory ?

Nieprawidłowości przy wyborach było istotnie bardzo dużo. Pomijam już całkowitą kompromitację leśnych dziadków z PKW. Negatywne elementy pozwalają np. dość łatwo z poprawnie oddanego głosu dodać jeden krzyżyk więcej i głos staje się nieważny. Do tej pory w podsumowaniu wyborczym były informacje które dzieliły nieważne głosy na poszczególne kategorie. Teraz już brak takich informacji. Daje to niestety spore pole do manipulacji. Na dzisiaj brak jednak bezspornych dowodów na to, że wybory zostały sfałszowane. rzynajmniej ja nie mam na dzień dzisiejszy takiej wiedzy. 

Kaczyński i PiS przenieśli dyskusje o sfałszowanych wyborach na forum Parlamentu Europejskiego gdzie Frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w PE do której należą europosłowie PiS przyjęła wczoraj w Strasburgu jednogłośnie rezolucję w sprawie nieprawidłowości w czasie wyborów samorządowych w Polsce. Wzywa ona polskie władze do ponownego przeliczenia głosów. 

Tym sposobem wojnę wewnątrz kraju przeniesiono na poziom międzynarodowy. Daje to nieograniczone możliwości ingerencji ościennych państw w wewnętrzne sprawy Polski. Każdy kto coś takiego zrobił jest w moich oczach politycznym zerem. Nieważne z jakiej pochodzi partii. Jeżeli ma się jakieś dowody to trzeba przedstawić jes w sądzie, zaprezentować opinii publicznej albo na końcu wyprowadzić ludzi na ulice i zrobić rewoltę a nie niszczyć kraj. Rzecz karygodna wołająca o pomstę do nieba. To polityczne warcholstwo i działanie wyjątkowo antypolskie. Jeżeli są dowody na fałszerstwa wyborcze to należy kierować sprawy do sądu a jak to nic nie da to trzeba wyprowadzić ludzi na ulicę. Przenigdy nie można prosić o pomoc niemiecką unię. Nigdy nie można też podważać i żądać powtórzenia wyników wyborów bo stworzy się niebezpieczny precedens zmian władzy według widzimisię najmocniejszych opcji.

 

Wojna domowa w Polsce ? 

Obawiam się, że następnym stopniem będzie próba zaangażowania przez PiS Kościoła w spór. Jeżeli do tego dojdzie – a tego się niestety spodziewam to Polska stanie na krawędzi kilkuletniej mini wojny religijnej. Nikt kto ma odrobinę rozumu nie powinien brać udziału w takiej rozróbie. Niestety obydwu stronom konfliktu tj. i PO i PiS zależy na takim podsycaniu konfliktu aby eliminował on inne racjonalne siły polityczne zagrażającego tym partiom. Ze strony PO spodziewam się więc prowokacyjnej agresji wobec Kościoła oraz zaangażowania w agresję posłusznych reżimowi mediów a ze strony PiS szukania poparcia w rydzykowej braci. Taka sytuacja jest na rękę i Niemcom które posiadają ponad 80 % mediów w Polsce i Rosji i banksterom którzy będą mogli do woli strzyc polskie barany bez konsekwencji ze strony silnej władzy. Jeżeli Polacy dadzą się zaangażować w tę walkę to czeka nas tragedia. Po kilku latach wojsko przejmie rządy aby uspokoić sytuację a na to nałoży nam się jeszcze rozpadająca unia. W takiej sytuacji kryzys gospodarczy który nas ominął za rządów Tuska może uderzyć w Polskę w dwójnasób niczym tsunami. Rządy wojska zazwyczaj stabilizują sytuację polityczną w kraju ale nigdy nie rozwijają go gospodarczo. 

Wojna z kościołem się opłaca. Tym bardziej, że kościół rozumiany jako hierarchia biskupia staje się w Polsce coraz bardziej zdegenerowany i niewiele odstaje w tym wymiarze od Zachodu. Taka wojna o charakterze religijnym bardzo opłaca się mediom ale także i politykom niektórych partii. Walka instytucji partyjnych i politycznych z Kościołem może doprowadzić w konsekwencji do rozbicia Kościoła na kilka nurtów. Dzisiaj wydaje się to może jeszcze nieprawdopodobne ale dość łatwo będzie to można zrobić. Pierwsze jaskółki już są w postaci kościoła rydzykowego i kościoła Natanka. Takimi kolejnymi potencjlanymi nurtami rozbijającego się koscioła w Polsce może być kosciół skupiony wobec episkopatu oraz kolejny - wokół ideii Jana Pawała II. 

Kto ma oczy wyobraźni ten widzi przed jakim niebezpieczeństwem wojny religijnej stanęła dzisiaj Polska. Obawiam się, że nie ma szans na zastopowanie tego procesu. Dla niektórych ościennych krajów taki scenariusz jest bardzo korzystny. Kwestia wiary wzbudza w Polsce olbrzymie emocje i odpowiednio podgrzewana może być doskonale wykorzystywana przeciwko nam Polakom. 

 

Grzegorz Nowak

serwis giełdowy amerbroker.pl