Logowanie do serwisu
WiGometr - Indeks Nastrojów Inwestorów
Czy lipiec na gpw będzie ?
wzrostowy
spadkowy
horyzontalny

Głosuj

Zagłosuj aby zobaczyć wyniki ankiety.

Publiczny

Upadłość konsumencka w Polsce w praktyce

 

 

Pierwsze wyroki w sprawach o ogłoszenie upadłości konsumenckiej

 

Zapadły długo oczekiwane pierwsze wyroki w sprawach o ogłoszenia upadłości konsumenckiej na podstawie nowych przepisów, które weszły w życie z dniem 31 grudnia 2014 roku. Istniejące do tego czasu przepisy umożliwiały jedynie niewielkiej grupie osób skorzystanie z procedury oddłużeniowej, jednak od tego roku sytuacja uległa diametralnej zmianie na korzyść konsumentów. Pierwsze wyroki zapadające w sądach dają nadzieje dla osób, które nie są w stanie samodzielnie poradzić sobie ze spiralą długów, której ofiarami stali się często mimowolnie. 

Przeanalizujmy poniższy przykład, w którym zapadł już wyrok o ogłoszenie upadłości konsumenckiej: 

Państwo Kowalscy są małżeństwem, nie posiadają rozdzielności majątkowej. W 1996 roku po ślubie zamieszkali w 30 metrowej kawalerce, którą otrzymali w spadku po dziadkach małżonki. Jednak po urodzeniu się ich córki zmuszeni byli do zamiany lokalu na większy. W 2000 roku zakupili 60 metrowe mieszkanie w stanie deweloperskim. Na zakup przeznaczyli środki pochodzące ze sprzedaży poprzedniego mieszkania oraz zaciągnęli kredyt hipoteczny w wysokości 100 tysięcy złotych w walucie EUR. W tamtych latach doradcy kredytowi nie wytłumaczyli Państwu Kowalskim ryzyka związanego z zaciąganiem kredytu w walucie obcej. Państwo Kowalscy nie są ekonomistami i nie znają się na finansach, zaufali więc doradcom kredytowym. Na opłakane konsekwencje tej decyzji nie trzeba było długo czekać. Oboje w tamtym czasie mieli stabilne zatrudnienie i spłata kredytu nie stanowiła dla nich problemu. Po zakupie mieszkania kolejny kredyt zaciągnęli na wykończenie mieszkania. 

Kiedy kurs EUR podskoczył z 3 do blisko 5 złotych, zmuszeni byli przewalutować kredyt na złotówki. Transakcja ta spowodowała, że ich kredyt wzrósł ze 100 0000 zł do ponad 400 000 zł. 

Po kilku latach pojawiły się kolejne kłopoty. Pan Kowalski stracił pracę w firmie, w której był zatrudniony od ponad 10 lat. Przez  rok mimo wielu starań, nie mógł znaleźć nowego zatrudnienia. Sytuacja na rynku pracy w Polsce pogarszała się z miesiąca na miesiąc.  W tym samym czasie małżonka zaczęła poważnie chorować i przez ponad 3 miesiące przebywała na zwolnieniu lekarskim. Mimo coraz trudniejszej sytuacji finansowej, Państwo Kowalscy wykorzystując wszystkie swoje oszczędności, nadal rzetelnie regulowali swoje zobowiązania.

Jednak gdy po powrocie do pracy Pani Kowalska została poinformowana, iż ze względu na trudną sytuacje jej pracodawcy , wynagrodzenie jej zostaje zredukowane o 50%, sytuacja stałą się tragiczna. Mimo że Pan Kowalski  znalazł nową pracę, to  jego wynagrodzenie było o 60% niższe niż w poprzedniej firmie. Państwo Kowalscy postanowili natychmiast sprzedać mieszkanie, okazało się jednak, że jego wartość jest o 100 000 zł niższa niż kredyt jaki zaciągnęli na jego zakup i wykończenie.  Sytuacja zaczęła przypominać błędne koło. Raty ich kredytów nieubłaganie rosły a dochody malały. Po niedługim czasie nie mogli już liczyć nawet na finansową pomoc rodziny. Wpadli w spiralę zadłużenia. Analizując ich sytuację oraz spełnienie przesłanek niezbędnych do ogłoszenia upadłości konsumenckiej, z dniem 31 grudnia 2014 roku złożyliśmy wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. 

Na rozprawie w Sądzie Rejonowym w Warszawie, sędzia po wysłuchaniu Państwa Kowalskich orzekł , iż wniosek ich spełnia  przesłanki niezbędne do jego pozytywnego rozpatrzenia. Wyznaczony został syndyk, który współpracuje z upadłymi w czekającym ich procesie likwidacji masy upadłość, w tym sprzedaży zadłużonego wysoko ponad jego wartość mieszkania. 

W pierwszej kolejności upadli muszą  wystąpić  do sądu z wnioskiem o przyznanie im zaliczki na koszty związane z wynajmem mieszkania dla ich rodziny. Kwotę zaliczki ustali sędzia –komisarz biorąc pod uwagę potrzeby mieszkaniowe upadłych, ilość osób pozostających na ich utrzymaniu, ich zdolności zarobkowe, sumę uzyskaną ze sprzedaży ich lokalu mieszkalnego  oraz opinię syndyka. Następnie sąd dokona ostatecznego planu podziału, a następnie ustali plan spłaty wierzycieli. 

W postanowieniu o ustaleniu planu spłaty wierzycieli sąd określi w jakim zakresie i w jakim czasie nie dłuższym niż 36 miesięcy, upadły zobowiązany jest   spłacać zobowiązania uznane na liście wierzytelności, niewykonane w toku postępowania na podstawie planów podziału jak również jaka część zobowiązań powstałych przed dniem ogłoszenia upadłości zostanie umorzona po wykonaniu planu spłaty.  

Państwo Kowalscy musza się przygotować na trudny trzy letni okres realizacji planu spłaty, jednak po 36 miesiącach staną się osobami wolnymi od zadłużenia i będą mogli rozpocząć od nowa życie podejmując racjonalne decyzje finansowe na przyszłość. Pozostaje nam mieć nadzieje, iż wszystkie osoby, które znalazły się w finansowej sytuacji bez wyjścia, z wynagrodzeniem zajętym w większości przez komorników oraz bez żadnego majątku, na skutek niezawinionej sytuacji życiowej, będą mogły dzięki nowym przepisom o upadłości konsumenckiej , otrzymać szansę poprawy swojej sytuacji i wyjścia z impasu, który odbierał im wszelką ochotę do dalszego życia.

 

Joanna Pluta 

www.kancelariapp.pl

 


Komentarze

[2015-03-04] Adam
w 2010 roku EUR kosztowało ok. 4 PLN , najwyższy kurs był 4,8-4,9 PLN w 2004 roku, mało tego w 2002 roku kurs EURO był 3,6 czyli mniej niż brali. Jak by tego było mało to przyjmując nawet założenia z w/w art. mamy : 100k PLN / 3 daje 33k EURO 33k EURO po 5PLN daje 165k PLN i to przy założeniu, że przez 4 lata nic nie spłacili. W warunkach rynkowych faktycznie było: 100k / 4 daje 25 k EURO 25k EURO po 5 daje 125k PLN Cały ten art. to poszukiwanie taniej sensacji w stylu źli bankierzy okradli Kowalskich. ADAM

[2015-03-04] perez
to prawda, artykuł sprzedaje nieprawdę. Jeżeli wzięli 100000 zł w EUR nawet po 3zł (chyba takie kursu nie było), to wychodzi 33333 EUR. Jeżeli EUR byłoby po 5zł, to byłoby 166666 zł. I to zakładając, że dłużnik nie spłacał kapitału. Dalej zakładając oprocentowanie 5% (i brak spłat w ciągu 15 lat) wychodzi 360000. Pomijam zwiększone odsetki od przeterminowanych rat. Czyli: temat potrzebny, autor nie sprawdził porządnie danych. Dodatkowo, chciałbym nadmienić, że każdy Polak może skorzystać z przepisów prawa upadłościowego w dowolnym kraju UE (gdzie prawo to jest bardziej przyjazne człowiekowi).

[2015-03-05] Gość
w obecnej chwili, prawo upadłościowe konsumenckie ( po zmianach , które wszły w życie 31 grudnia 2014 r.) jest równie "przyjazne" konsumentom w Polsce jak prawo w innych krajach UE

[2015-03-05] Gość
co nie zmienia faktu, że artykuł zawiera nierzetelne dane, szkoda coś takiego publikować

[2015-03-08] Gość
Dane zamieszczone w powyższym artykule są danymi przykładowymi i nie mają na celu przedstawiania precyzyjnych wyliczeń zmian wysokości kredytów bankowych ze względu na ich przewalutowanie. Jest to zupełnie bez znaczenia. Bez względu na fakt w jaki sposób konsumenci popadli w spiralę długów ,tak długo jak nie stało się to z ich winy umyślnej jak również w skutek rażącego niedbalstwa, w świetle nowych przepisów prawa upadłościowego mają oni prawo ubiegać się o oddłużenie

[2015-05-04] Gość
czyli po prostu sciema a takiej sprawy prowadzonych przez kancelarie pp nie bylo

[2015-09-16] Bartłomiej
Wszyscy, którzy mają jakieś wątpliwości związane z upadłością konsumencką, zapraszam do odwiedzenia naszej strony i złożenia zapytania konsultantowi. Nie ma żadnego problemu, odpowiemy na wszystko i przedstawimy najprawdzisze oraz najbardziej rzetelne informacje. http://upadlosckonsumencka.com.pl/

Dodaj komentarz

Podpis  
Dołącz obraz (jpg, png, gif)