Logowanie do serwisu
WiGometr - Indeks Nastrojów Inwestorów
Czy kwiecień na gpw będzie ?
wzrostowy
spadkowy
horyzontalny

Głosuj

Zagłosuj aby zobaczyć wyniki ankiety.

Publiczny

--- Inwestowanie w złoto jako pomysł na koszty w firmie

Grzegorz Baran  Doradca Podatkowy www.kancelariapp.pl

 

 

Złoto inwestycyjne – zabezpieczenie aktywów i dźwignia podatkowa

 
Prowadząc działalność gospodarczą bądź to w jednoosobowej formie czy też w postaci spółek, 
 
zazwyczaj jako przedsiębiorcy koncentrujemy się na swoim podstawowym biznesie i zarabianiu na 
 
nim pieniędzy. Jednakże działalność gospodarcza to nie tylko potocznie rozumiane usługi, handel czy 
 
też produkcja, ale również aktywa finansowe, a jednym z nich może być fizyczne złoto. Złoto samo w 
 
sobie jest zabezpieczeniem stanu posiadania firmy, a może być również i przedmiotem obrotu w niej. 
 
Najlepszym jednak w tym jest to, że na tym aktywie można zarobić również podatkowo, a jeśli nawet 
 
straci się ekonomicznie, to samą stratę również wykorzystać do rozliczeń podatkowych z fiskusem.
 
 
Złoto inwestycyjne według przepisów podatkowych
 
Definicję złota inwestycyjnego określa nam art.121 ustawy o podatku od towarów i usług z 
 
11.03.2004 r. (dalej: ustawy o VAT). Zgodnie z jego definicją złotem inwestycyjnym jest złoto w 
 
postaci sztabek lub płytek o próbie co najmniej 995 tysięcznych oraz złoto reprezentowane przez 
 
papiery wartościowe. Złotem tym są również monety spełniające cztery warunki, a więc:
 
1. Posiadają próbę co najmniej 900 tysięcznych,
 
2. Zostały wybite po roku 1800,
 
3. Są lub były obowiązującym środkiem płatniczym w kraju pochodzenia,
 
4. Są sprzedawane po cenie, która nie przekracza o więcej niż 80% wartości rynkowej złota 
 
zawartego w monecie.
 
 
Definicja powyższa jest o tyle istotna, ponieważ warunkuje sposób rozliczeń podatkowych transakcji 
 
związanych ze złotem inwestycyjnym, zarówno w podatku dochodowym jak i w szczególności w
podatku VAT.
 
 
Zakup i sprzedaż złota inwestycyjnego – formy opodatkowania
 
W związku z rozliczeniami podatku VAT, w przypadku zakupu i sprzedaży złota inwestycyjnego w 
 
ramach prowadzonej działalności gospodarczej lub też spółki, przedsiębiorca będzie miał obowiązek 
 
prowadzenia odpowiedniej ewidencji. Zgodnie bowiem z art.125 ust.1 ustawy o VAT podatnicy 
 
dokonujący dostaw złota inwestycyjnego są obowiązani prowadzić ewidencję, o której mowa w 
 
art.109 ust.3 ustawy o VAT.
 
Ewidencja ta powinna określać kilka niezbędnych do rozliczeń podatku VAT informacji, a mianowicie:
 
1. Dane dotyczące nabywcy, które umożliwiają jego identyfikację,
 
2. Dane niezbędne do określenia przedmiotu i podstawy opodatkowania,
 
3. Kwoty podatku VAT naliczonego przy zakupie oraz należnego przy sprzedaży,
 
4. Inne dane służące do prawidłowego sporządzenia deklaracji podatkowej.
 
 
W zakresie podatku dochodowego, rozliczenia związane z zakupem i sprzedażą złota inwestycyjnego, 
 
będą uzależnione od wybranej przez przedsiębiorcę formy działalności i opodatkowania. Tak więc w 
 
przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej możemy mieć do czynienia z opodatkowaniem 
 
na zasadach ogólnych (według skali podatkowej ze stawkami podatku 18% lub 32% w zależności od 
 
wysokości osiąganego dochodu) lub w formie podatku liniowego, czyli według stawki 19% bez 
 
względu na wysokość uzyskanego dochodu. W przypadku spółek natomiast, zgodnie z ustawą o 
 
podatku dochodowym od osób prawnych CIT w grę wchodzi tylko opodatkowanie podatkiem 
 
liniowym według stawki 19%. Pamiętać również należy, że w najbardziej popularnej formie spółki, 
 
jaką jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością dojdzie nam jeszcze tzw. podatek od dywidendy, 
 
którego stawka również wynosi 19%. Podatek od dywidendy to inaczej podatek od udziału w 
 
wypłaconym wspólnikowi zysku, tak więc w spółce tej zapłacimy faktycznie podwójny podatek od 
 
sprzedaży naszego złota. Jednak i na ten problem jest rozwiązanie, a mianowicie Spółka z ograniczoną 
 
odpowiedzialnością Spółka komandytowa. Twór w nazwie skomplikowany choć w użyciu prosty, 
 
bezpieczny i tańszy niż spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ale to temat na odrębny artykuł.
 
 
Opodatkowanie podatkiem VAT transakcji sprzedaży złota inwestycyjnego
 
 
Sprzedaż złota inwestycyjnego jest zwolniona z podatku od towarów i usług VAT, zgodnie bowiem z 
 
art.122 ustawy o VAT, zwalnia się od podatku dostawę, wewnątrzwspólnotowe nabycie i import złota 
 
inwestycyjnego, w tym również złota inwestycyjnego reprezentowanego przez certyfikaty na złoto 
 
asygnowane lub nieasygnowane, lub złota którym prowadzony jest obrót na rachunkach złota, oraz w 
 
szczególności pożyczki w złocie i operacje typu swap w złocie, z którym wiąże się prawo własności lub 
 
roszczenie w odniesieniu do złota inwestycyjnego, a także transakcje dotyczące złota inwestycyjnego 
 
związane z kontraktami typu futures i forward  powodujące przeniesienia prawa własności lub 
 
roszczenia w odniesieniu do złota inwestycyjnego.
 
 
Jak widać wskazana definicja ustawowa jest dość szeroka w stosunku do złota inwestycyjnego, co 
 
moim zdaniem jest jednym z argumentów do inwestowania w fizyczne złoto za pomocą prowadzonej 
 
działalności gospodarczej lub spółki. Argumentem na poparcie tej tezy jest chociażby brak 
 
konieczności angażowania dodatkowych środków w związku z brakiem potrzeby opłacenia podatku 
 
VAT z jednoczesną możliwością odliczania VAT naliczonego od zakupów pozostałych dokonywanych 
 
w firmie, a związanych z pozostałą sprzedażą opodatkowaną (innym źródłem dochodów poza 
 
sprzedażą złota w tej samej firmie). Takiej możliwości nie mają osoby fizyczne nie prowadzące 
 
działalności gospodarczej.
 
 
Opodatkowanie podatkiem dochodowym PIT lub CIT
 
Co do zasady, przychody otrzymane ze sprzedaży złota inwestycyjnego podlegają opodatkowaniu 
 
podatkiem dochodowym od osób fizycznych (PIT) lub podatkiem dochodowym od osób prawnych 
 
(CIT), w zależności od formy w jakiej prowadzimy firmę. Jednakże bardzo ważnym jest fakt, iż 
 
opodatkowaniu, a więc podstawę obliczenia podatku zgodnie z art.26 ust.1 ustawy o PIT oraz art.18 
 
ust.1 ustawy o CIT, stanowi dochód. Dochód czyli różnica pomiędzy osiągniętym przychodem ze 
 
sprzedaży, a kosztami jego uzyskania. Przekładając to na język praktyczny, przychodem w naszym 
 
przypadku będzie kwota otrzymana ze sprzedanego złota inwestycyjnego, natomiast kosztem 
 
uzyskania tego przychodu będzie wartość tego złota w cenie po jakiej je nabyliśmy.
 
 
Istotnym jest również fakt, że ewentualny dochód ze sprzedaży naszego złota powstanie w momencie 
 
wystawienia faktury na nabywcę, a nie dopiero w momencie wpływu środków ze sprzedaży na konto 
 
naszej firmy (co wcale nie musi stać się w tym samym momencie). To bardzo ważne, ponieważ w 
 
odróżnieniu od powyższego, osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej, dochód 
 
zrealizuje dopiero w momencie otrzymania środków ze sprzedaży złota inwestycyjnego. Cóż, to 
 
pewna niedogodność w firmie, ale zazwyczaj gdy złoto sprzedajemy to i środki pieniężne 
 
otrzymujemy od razu. Reasumując, uzyskanie dochodu należy traktować w kategoriach faktu 
 
dokonanego. Nie uzyskamy bowiem dochodu podatkowego w sytuacji gdy kupimy nasze złoto po 
 
określonej cenie, nie sprzedając go będziemy trzymać je w sejfie, a w międzyczasie wzrośnie jego 
 
cena rynkowa. Dopóki nie wystawimy faktury na sprzedaż złota, dopóty podatku nie będzie, a 
 
czasami nawet jeśli fakturę wystawimy to i tak podatku może nie być, ale o tym poniżej.
 
 
Strata na sprzedaży złota inwestycyjnego to zysk podatkowy
 
 
Prowadząc transakcje kupna-sprzedaży złota inwestycyjnego za pośrednictwem określonej formy 
 
działalności gospodarczej mamy niewątpliwy przywilej rozliczenia podatkowego poniesionych w tych 
 
transakcjach strat. Zgodnie z art.9 ust.3 ustawy o PIT o wysokość straty ze źródła przychodów, 
 
poniesionej w roku podatkowym, można obniżyć dochód uzyskany z tego źródła w najbliższych 
 
kolejno po sobie następujących pięciu latach podatkowych, z tym że wysokość obniżenia w 
 
którymkolwiek z tych lat nie może przekroczyć 50 % kwoty tej straty. Identyczne rozwiązanie 
 
przewiduje art.7 ust.5 ustawy o CIT dla spółek.
 
 
Z przepisów tych wynika więc jasno, że poniesiona strata na transakcjach związanych ze złotem 
 
inwestycyjnym może nam pomniejszyć dochód uzyskany z innych transakcji nie związanych ze 
 
złotem, a prowadzonych w ramach tej samej firmy i tym samym zmniejszyć podatek dochodowy 
 
konieczny do zapłaty przez firmę za określony rok podatkowy. Dzieje się tak dlatego, ponieważ 
 
osiągnięty dochód lub poniesiona strata związana z handlem złotem, są traktowane przez przepisy 
 
podatkowe w tym przypadku jak dochód lub strata z działalności gospodarczej. Tak więc obrót złotem 
 
może być tylko jedną z naszych działalności w firmie, ale w sensie rozliczeń podatkowych mamy 
 
prawo wrzucić go do jednego worka, który nazywa się działalnością gospodarczą. Dodatkowym 
 
atutem tego rozwiązania jest fakt, że stratę podatkową możemy również uwzględniać przy 
 
wyliczeniach zaliczek na podatek dochodowy płaconych w trakcie roku podatkowego przez firmę, 
 
czyli oszczędzać na przepływach pieniężnych w trakcie roku (ewentualny brak konieczności zapłaty 
 
zaliczki na podatek za określony miesiąc). Powyższych możliwości nie mają osoby fizyczne nie 
 
prowadzące działalności gospodarczej. W takim wypadku bowiem poniesionej na sprzedaży złota 
 
inwestycyjnego straty nie będą mogły skompensować z dochodami uzyskanymi z innych źródeł.
 
 
Handel złotem inwestycyjnym wymaga niestety zezwolenia
 
 
Tak, jak wiele korzyści, tak i niestety handel złotem inwestycyjnym w ramach firmy ma swoje minusy.
 
Zgodnie z art.2 ust.1 pkt 8 ustawy z dnia 27.07.2002 r. Prawo dewizowe, złoto inwestycyjne jest 
 
wartością dewizową, natomiast zgodnie z art.2 ust.1 pkt 19 tej ustawy kupno i sprzedaż wartości 
 
dewizowych stanowi działalność kantorową. I wreszcie zgodnie z art.11 ust.1 tej samej ustawy
 
działalnością kantorową jest działalność regulowana w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 
 
2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, która wymaga wpisu do rejestru działalności 
 
kantorowej, zwanego dalej „rejestrem”.
 
 
Istotnym unormowaniem prawnym w zakresie ustawy prawo dewizowe jest fakt wynikający z jej art. 
 
12, a mianowicie działalność kantorową może wykonywać osoba fizyczna, która nie została 
 
prawomocnie skazana za przestępstwo skarbowe albo za przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia 
 
korzyści majątkowej lub osobistej, a także osoba prawna oraz spółka niemająca osobowości prawnej, 
 
której żaden odpowiednio członek władz lub wspólnik nie został skazany za takie przestępstwo.
 
Ponadto, zgodnie z art.13 ust.1 ustawy czynności bezpośrednio związane z wykonywaniem 
 
działalności kantorowej mogą być wykonywane tylko przez osoby, które nie zostały skazane 
 
prawomocnie za przestępstwa określone w art. 12 i które posiadają fachowe przygotowanie do 
 
wykonywania tych czynności.
 
 
Za fachowe przygotowanie uznaje się:
 
1) ukończenie kursu obejmującego prawne i praktyczne zagadnienia związane z prowadzeniem 
 
działalności kantorowej, udokumentowane świadectwem, lub
 
2) pracę w banku, w okresie co najmniej rocznym, na stanowisku bezpośrednio związanym z 
 
obsługą transakcji walutowych, udokumentowaną świadectwem pracy, oraz znajomość 
 
przepisów ustawy regulujących działalność kantorową, potwierdzoną złożonym 
 
oświadczeniem.
 
 
Ograniczeń prawo dewizowe wprowadza więc dość sporo. Problem polega na tym, iż możemy  być 
 
nawet nieświadomi tego, że w określonych okolicznościach, czy chcemy czy nie, i tak będziemy 
 
podlegać powyższym obostrzeniom. Bez względu na fakt czy firmę założyliśmy czy też nie. Dzieje się 
 
tak dlatego, ponieważ dla fiskusa granica między tzw. sprzedażą okazjonalną a sprzedażą powtarzalną 
 
(czyli działalnością gospodarczą) jest bardzo płynna.
 
W praktyce problemu nie będzie jeśli dokonamy okazjonalnej sprzedaży jednej lub dwóch czy trzech 
 
sztabek inwestycyjnych bądź też monet jako osoby fizyczne nie prowadzące żadnej działalności 
 
gospodarczej. Powstanie on jednak jeśli takich transakcji dokonamy więcej. W takim wypadku fiskus 
 
nasze działanie z dużym prawdopodobieństwem potraktuje jako działalność gospodarczą (choć 
 
niezarejestrowaną) ze wszystkimi tego konsekwencjami, a to z kolei zrodzi wymóg spełnienia 
 
opisanych wyżej kryteriów prawa dewizowego.
 
 
Dlaczego tak się może stać?
 
Ponieważ linia orzecznictwa organów podatkowych jest dość jednoznaczna w określaniu działań 
 
stanowiących działalność gospodarczą. Zgodnie z art.15 ust.2 ustawy o VAT działalność gospodarcza 
 
obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów 
 
pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody. 
 
Działalność gospodarcza obejmuje w szczególności czynności polegające na wykorzystywaniu 
 
towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych. 
 
Istotnym w powyższej definicji ustawowej jest więc sam zamiar wykonywania określonych transakcji 
 
w sposób ciągły, częstotliwy, powtarzalny.
 
Jeżeli więc dokonamy więcej transakcji sprzedaży złota inwestycyjnego niż kilka, to automatycznie 
 
fiskus te transakcje potraktuje jak działalność gospodarczą. 
 
 
Podsumowując, można by stwierdzić iż obrót złotem inwestycyjnym poprzez firmę to zbyt wiele 
 
kłopotu. Jednak pamiętać trzeba, że takie rozwiązanie to przede wszystkim możliwe korzyści 
 
podatkowe, ale również i swoista polisa ubezpieczeniowa jak w przypadku spółek, a wynika to z faktu 
 
iż w spółce istnieje rozgraniczenie majątku spółki od prywatnego majątku wspólników. 
 
Odpowiedzialność wspólników natomiast za wszelkie zobowiązania spółki zamyka się w kwocie 
 
kapitału zakładowego w przypadku spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i sumy komandytowej w 
 
przypadku spółek komandytowych. Warto więc pomyśleć o inwestowaniu w złoto poprzez firmę.
 
 
Grzegorz Baran
Doradca Podatkowy

Kancelaria KPP Baran & Pluta

www.kancelariapp.pl

 

.......................................................

Inwestowanie w złoto i srebro 

Żyjemy w czasach, w których posiadanie pieniędzy na bankowym koncie staje się coraz bardziej ryzykowne. Jednocześnie jesteśmy świadkami erozji światowego systemu pieniężnego, który ulega zmianie średnio co 70 lat. Jesteśmy właśnie w newralgicznym czasie kiedy w wyniku kryzysu długu papierowe środki płatnicze na świecie coraz bardziej tracą swoją wartość a pieniądzem znowu stawać się będzie złoto. 

Widząc nadchodzącą katastrofę „pieniądza” papierowego warto poszerzać swoją wiedzę na temat złota tak, aby świadomie podejmować decyzje, które dla wielu Polaków mogą w przyszłości okazać się życiowymi decyzjami. Jednym słowem chcemy dołożyć swoją małą cegiełkę edukacyjną która sprawi, że jak największa część Polaków w sposób w pełni świadomy może ochronić swój dorobek i zabezpieczy przyszłość swoich rodzin przed nagłą utratą swoich oszczędności. Zbliżający się kryzys walutowy zwany jako „powszechny upadek pieniądza” oraz zbliżające się procesy inflacyjne będą mieć wymiar globalny, dotkną najbardziej tych, którzy będą posiadać swoje oszczędności w bankach. Poddajemy pod rozwagę zakup złotych sztabek inwestycyjnych jako formę zabezpieczenia się jakąś częścią posiadanego kapitału. 

To także możliwość, aby mały i średni przedsiębiorca posiadając wolne środki pieniężne mógł zabezpieczyć się na trudne czasy kupując bardzo płynne złote sztabki inwestycyjne. Zakup złotych lub srebrnych sztabek inwestycyjnych po dobrych cenach to dla biznesu okazja, aby wydatkowany koszt w przyszłości mógł stać się nie tylko kosztem w sensie podatkowym ale także aby taki zakup kruszcu stał się w przyszłości najbardziej zyskowną czyli „złotą inwestycją”. Dodatkowo inwestowanie w złoto to koszt i legalna forma optymalizacji podatkowej dla małego przedsiębiorcy, kupowanie zlotych sztabek pozwala na regulowanie zobowiązań podatkowych wtedy kiedy jest to dla nas najbardziej korzystne. 

W związku z tym, że złoto ponownie powoli będzie stawać się tym czym było od wieków, czyli pieniądzem będziemy sukcesywnie publikować serię artykułów związanych z tematyką złota. 

Panu Grzegorzowi Baranowi, klientowi naszego serwisu bardzo serdecznie dziękuję za publikację powyższego artykułu dotyczącego inwestycji w sztabki złota w aspekcie podatkowym. Myślę, że ta bardzo interesująca publikacja poszerzy nasze horyzonty w sensie prawno-podatkowym i przyczyni się do tego, żeby nie tylko kupować złoto wtedy kiedy będzie najtańsze ale także aby było to zgodne z obowiązującymi normami prawa i nie stanowiło w przyszłości problemów. 

Raz jeszcze wielkie dzięki za artykuł a zainteresowanych zapraszam do dyskusji poniżej.

 

Grzegorz Nowak  

Serwis giełdowy amerbroker.pl  



Komentarze

[2015-02-22] Goldman
A ja do kompletu dodam jeszcze taki artykuł ze swojego archiwum http://ksiegowosc.infor.pl/podatki/podatki-osobiste/pit/310009,Podatek-dochodowy-od-inwestycji-w-zloto.html

[2015-02-22] urzędnik
Amber Gold nigdy nie wystąpił o zezwolenie na handel złotem a oszukał ludzi na setki milionów złotych, tak działa nasze państwo. Marcin Plichta był dodatkowo karany za przestępstwa więc nie miał szans na otrzymanie zezwolenia i nie skontrolowała go żadna państwowa instytucja nadzoru.

[2015-02-22] sklepikarz
@ Grzegorz Baran, czyli co, jak prowadze jednoosobową dz. to moge sobie kupić kilka sztabek złota bez zezwolenia na handel kantorowy ale nie mogę ich sprzedać bo przy sprzedaży potrzebne jest zezwolenie, dobrze kumam ? A jak ma mi księgowa zaksięgowac taką sztabkę, jako co, czy to jest koszt firmy czy towar do odsprzedaży czy jakoś inaczej ?

[2015-02-23] GB
@sklepikarz. Do majątku prywatnego oczywiście można kupić (problem w tym że wtedy zostaniemy zarejestrowani z imienia i nazwiska jako kupiec). Jeżeli w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, zarówno zakup jak i sprzedaż zgodnie z przepisami są działalnością regulowaną. Tak jak wspomniałem w artykule problemem jest kwalifikacja ilości dokonywanych na złocie transakcji, czyli bardzo płynna granica między transakcjami okazjonalnymi (prywatnymi) a transakcjami związanymi z działalnością gospodarczą w rozumieniu fiskusa. Nawet więc gdy kupimy do majątku prywatnego a potem wykonamy więcej transakcji sprzedaży, to fiskus potraktuje nas jak przedsiębiorcę. Zakupione złoto będzie towarem jeżeli głównym przedmiotem naszej działalności będzie handel nim, czyli odpowiednia deklaracja w PKD. Jeżeli natomiast naszą główną działalnością są np. usługi remontowe, to zakup złota inwestycyjnego należy potraktować jak zakup aktywa finansowego. W ujęciu bilansowym pierwsze rozwiązanie znajdzie swoje odzwierciedlenie w części B.I bilansu a w drugim przypadku w zależności od założonego czasu inwestycji (do 12 m-cy w części B.III a powyżej 12 m-cy w części A.IV). Tak czy siak zakup złota stanie się kosztem podatkowym dopiero w momencie jego sprzedaży. Zakup złota poprzez spółkę natomiast oprócz walorów opisanych przeze mnie w artykule, ma jeszcze jeden dość istotny...ale a tym na forum rozpisywać się nie będę. Sądzę, że Ci którzy inwestują w fizyczne złoto będą wiedzieli o co chodzi:)

[2015-02-23] sklepikarz
@ GB dziekuję muszę to przemysleć i skonsultować to z ksiegową bo na razie niewiele z tego kumam :)

[2015-02-23] Gość
Czy nie można prościej? Prowadzę działalność gospodarczą jakiś tam sklep wielobranżowy powiedzmy. Kupuję złoto inwestycyjne w kwocie mniej więcej rocznego podatku dochodowego z tej działalności i dopóki ona istnieje powtarzam ten zakup w nieskończoność księgując je jako aktywo finansowe. Na koniec roku obrachunkowego wyceniam to aktywo i jeśli traci na wartości wobec zakupu, księguję stratę, natomiast zysk uzyskuję dopiero w momencie sprzedaży, więc odkładam zysk na lata. Korzyść jest dwojaka, pierwsza to coroczne koszty zakupu pomniejszające podatek, druga - w razie spadku wartości aktywa - strata, czyli dodatkowy odpis podatkowy ( 50% rocznie w ciągu kolejnych pięciu lat). I oby wtedy wystarczyło podatku do odpisu. Jak zwykle bogaty się bogaci. Dobrze kumam?

[2015-02-23] GB
@sklepikarz. No cóż, księgowość i podatki nie są łatwe...niestety

[2015-02-23] nauczyciel
@ GB, podatki nie są łatwe to prawda ale i opisał Pan to w dość skomplikowany sposób

[2015-02-24] GB
@nauczyciel. Cóż artykuły fachowe mają to do siebie że muszą być pisane językiem fachowym, aby zachowały swój sens. Jeśli są wątpliwości, proszę pytać...wyjaśnię.

[2015-02-24] GB
@Gość. Przebiegły plan biznesowy, ale niestety w sferze marzeń. Po pierwsze, stratę podatkową (tak jak i zysk) zrealizujemy dopiero gdy złoto sprzedamy poniżej kosztów nabycia, tak więc roczna wycena bilansowa nie sprzedanego złota nie wygeneruje nam żadnej straty podatkowej (choć przy spełnieniu określonych warunków może wygenerować stratę bilansową - ale nie o to nam chodzi). Po drugie, coroczne koszty zakupu złota pomniejszą nam dochód, a w konsekwencji i podatek dopiero w momencie sprzedaży złota. Nie jest więc tak, że każdy zakup złota pomniejszy nam dochód i podatek w danym roku. Po trzecie, gdyby nawet przyjąć iż kupujemy złoto w kwocie planowanego podatku to i tak nie zniweluje nam to dochodu do zera, bo dźwignia podatkowa to 19% lub 18% lub 32% od poniesionego kosztu, a nie kwota podatku.

[2015-02-25] Gość
1. Nie widzę szans na uzyskanie pozwolenia na działalność kantorową. 2. Nawet jeśli prowadziłbym DG polegając na restaurowaniu obrazów czy starych zegarów to trudno uzasadnić zakup więcej niż odrobiny złota na potrzeby przedsiębiorstwa. W tego typu wyrobach złota nie ma zbyt wiele.

[2015-02-25] GB
@Gość. Dla ścisłości. Na działalność kantorową nie potrzeba pozwolenia. Należy jedynie spełnić wymogi określone w ustawie Prawo dewizowe. Jedynym trochę kłopotliwym wymogiem jest przejście szkolenia zgodnie z art.13 ust.2 pkt 1. Tak więc spełnienie określonych ustawowych wymogów i złożenie wniosku do Prezesa NBP powoduje wpis do rejestru podmiotów prowadzących działalność kantorową. Administracyjne wydanie pozwolenia to całkiem inne procedura, nie wymagana w tym przypadku.

[2015-02-27] Gość
Chciałem Zwrócić uwagę, że kupując srebro z pełnym 23 % VATem można sobie cały VAT odliczyć bez żadnych dodatkowych zapisów. Srebro jest bowiem zwykłym towarem nie objętym przepisami o obroCie złotem. Zatem KAŻDA FIRMA KUPUJĄC TOWAR OBJĘTY VATEM Z ZAMIAREM JEGO ODSPRZEDANIA MOŻE SOBIE ODLICZYĆ OD RAZU VAT.

[2015-02-27] GB
bez zamiaru odsprzedania też może odliczyć od razu VAT.

[2015-02-28] meblowy
@ GB. czy to znaczy że mogę kupić sztabke srebra jako zwykły towar handlowy np jak meble do odsprzedaży i bez żadnych zezwoleń ? Czy potrzebne do tego jest jakieś szczególne PKD ?

[2015-02-28] GB
dokładnie tak. Srebro nie jest wartością dewizową i póki co handel nim nie wymaga zezwoleń. Jeśli robimy to w ramach działalności gospodarczej i ma to być główną naszą działalnością, czyli kupujemy srebro jako towar handlowy, musimy jedynie zgłosić odpowiednie PKD oraz oczywiście dopełnić formalności związanych z rejestracją firmy (czy to działalność gospodarcza czy spółka). W mojej ocenie inwestowanie w srebro to bardzo dobry pomysł. Srebro jest teraz bardzo tanie więc można go kupić dużo, a w momencie gdy metale szlachetne rozpoczną ponownie swój marsz w górę, co nastąpi prędzej czy później, jest szansa iż cena 1 oz. srebra może być wyższa niż cena 1 oz. złota. To jednak perspektywa długoterminowa.

[2015-03-01] Fred
@GB "jest szansa iż cena 1 oz. srebra może być wyższa niż cena 1 oz. złota." Tu się chyba mocno zagalopowałeś, nigdy srebro nie będzie droższe od złota i powiem więcej, srebro nie osiągnie nawet 50% wartości złota. Co do samej inwestycji to się zgadzam, wcześniej czy później ceny będą znacznie wyżej niż dziś.... jedni tego dożyją inni nie ;)

[2015-03-01] Roberto
Mam 1-os dział gosp. Jeżeli zglosze handel srebrem (na marginesie - jaki PKD?) do swojej dzial. ale nie jako działalność podstawowa - nadal będę mogl kupic go na firme i odliczyć VAT - w momencie zakupu?

[2015-03-01] GB
Tak, obrót srebrem jest opodatkowany VAT-em, a zasada jest taka, że VAT naliczony odliczamy tylko od zakupów związanych ze sprzedażą opodatkowaną VAT. Tak więc przy zakupie srebra VAT można odliczyć bez względu na to czy to działalność podstawowa czy też nie. @Fred. Pożyjemy...zobaczymy.

[2015-03-02] Gość
@GB, czyli mój przebiegły plan transferujemy na srebro jako koszty zakupów długoterminowych w firmie, obniżających PIT. Vat odzyskujemy "od ręki". Jeszcze lepiej. Stały zysk 18% nie do pogardzenia przy dzisiejszych stopach, Vat należny odłożony w nieokreślonym czasie, sprzedaż towaru w najodpowiedniejszym i wcale nie kilkudziesięcioletnim okresie, jak patrzę na wykres. Dzięki za porady, z których zawsze coś dobrego wynika. Pozdrawiam.

[2015-03-02] Gość
@GB, pozostaje problem remanentu rocznego, który wykaże towar na stanie, no ale regulować tym wszystkim do odpowiedniego momentu, opóźniającego podatki też można, najlepiej jakby w międzyczasie cena poszła do góry. Policzymy, pomyślimy, zastosujemy.

[2015-03-02] GB
tak, w ramach roku podatkowego możemy optymalizować podatek dochodowy. VAT jest do odzyskania albo w systemie zwrotu bezpośredniego (kasa na konto w terminie 60 lub 180 dni - tu się trzeba liczyć z kontrolą USK) lub pośredniego (do przeniesienia na następny miesiąc lub kwartał).

[2015-03-03] Gość
Co myślicie o takim pomyśle? http://onet.tv/i/dowiedzsie/w-turcji-przybywa-bankomatow-ze-zlotem/5tg4b Ciekawe czy w pl też coś takiego kiedyś będzie dostępne..

[2015-03-03] Jest
Jak kupiłem sztabki na 23 % Vat to normalnie zaksięgowałem VAT i zamiast płacić ponad 3000 zapłaciłem o Vat w srebrze mniej. To typowa faktura, nic ponadto. Tym sposobem mam 23 % srebra za darmo ;-) sztabki kupiłem tutaj: wwww.mennicastaropolska.pl

[2015-03-03] ha ha
no akurat tutaj to bym nie kupował bo to żadna mennica :)

[2015-03-03] Jest
jak nie mennica jak produkuje sztabki? Nie mennica to np mennica wrocławska bo oni chyba nic nie produkują....A tam nie dość, że mają towar od ręki co w Polsce jest rzadkością to jeszcze srebro z VATem.

[2015-03-03] Gość
Czy to mennica czy nie, ja tam kupowalem bo tylko tam nie trzeba czekac jak osiol tygodniami na towar a sztabki maja super,to fakt, zapakowane w drewniane pudelko...

[2015-03-04] Raf
Proponowałbym właśnie wymianę opinii, gdzie kupowaliście złoto i jakie są Wasze doświadczenia. Ja kupowałem niewielką ilość w Mennicy Polskiej ale tam jest drogo. Taniej jest w Mennicy Małopolskiej, u której też kupowałem i sprzedawałem, mogę im wystawić dużego plusa za współpracę. Mennica ta jest raczej mało znana, na jej temat nie znalazłem komentarzy w necie, może też dlatego jest najtańsza. Kiedyś gospodarz obiecał, że podpowie gdzie najpewniej kupować sztabki złota i żeby nie przepłacać, może się odezwie.

[2015-03-04] lary
Jak zawsze wszystko sprecyzowane? Srebro kupujemy na FV Marża to znaczy, że naliczany jest VAT tylko do zysku, a nie do całej kwoty. Tym sposobem mam 23 % VATU do zysku firmy sprzedającej .

[2015-03-05] look
o czym piszesz? jak kupuję na pełnym vacie 23 % to nie na marży.

[2015-03-05] lary
Proszę o informacje skorzystam, jeśli cena srebra będzie ceną rynkową a niezawyżoną o Vat.

[2015-03-06] Gość
Cena rynkowa to jest właśnie cena tej sztabki tylko, że do niej dodany jest VAT - tak przynajmniej mi wyszło jak kupowałem srebro, czyli po odliczeniu VAT kupiłem w cenie giełdowej ;-)

[2015-03-24] Zofia
Taki artykuł pojawił się dzisiaj na Onet.Wniosek ,że należy czynić na odwrót.http://biznes.pl/gielda/wiadomosci/niebezpieczna-przystan-gdy-na-gieldach-spadki-cena-zlota-tez-spada/079zp4 Zofia

[2015-05-26] GB
Szanowni Państwo, oto kolejny dowód na to, że fizyczne złoto zwyczajnie trzeba mieć: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Po-co-Niemcom-tyle-zlota-3347350.html Pytanie tylko, kiedy najlepiej je kupić...na które mam nadzieję odpowie nasz Mentor inwestycyjny.

[2015-06-11] Gość
Bloomberg o kapitulacji na rynku złota ... czas kupować ;) http://www.bloomberg.com/news/articles/2015-06-10/gold-bulls-lose-key-ally-as-diehard-coin-buyers-vanish-in-u-s-

[2015-06-12] Adam
@GB We wstępie piszesz "Najlepszym jednak w tym jest to, że na tym aktywie można zarobić również podatkowo...". Jednakże piszesz jednocześnie, że złoto można wrzucić w koszty dopiero jak się je sprzeda. Rozumiem, że jak złoto straci na wartości to można stratę rozliczyć w firmie, ale gdzie tu korzyść podatkowa w przypadku kiedy zarobimy na wzroście wartości naszego złota?

[2015-06-21] GB
uzyskanie dochodu, gdy prowadzi się tylko jeden rodzaj działalności, w Polsce zawsze rodzi konieczność zapłaty podatku (pomijam kwestie optymalizacyjne z wykorzystaniem spółek zagranicznych). Idea inwestowania w złoto za pomocą działalności gospodarczej (z naciskiem na spółki) polega na tym, że prowadząc określoną działalność, która nierzadko może przynosić stratę (takie ryzyko zawsze trzeba założyć), jednocześnie w tej działalności możemy kupować fizyczne złoto. Wtedy dochód uzyskany ze sprzedaży złota niweluje nam strata z działalności, tym samym nie narażamy się na nadmierny podatek, albo i na podatek w ogóle. Nazwałbym to rodzajem hedgingu (wszak kupowanie fizycznego złota i innych metali szlachetnych to właśnie zabezpieczanie się). Gdyby prowadząc działalność, kupować złoto poza nią, wtedy straty z działalności nie można rozliczyć z dochodem uzyskanym ze sprzedaży złota (jedna z naczelnych i idiotycznych zasada w polskim prawie podatkowym). Na tym polega m.innymi potęga wiedzy o działalności gospodarczej (w moim rozumieniu mam na myśli głównie spółki). Reasumując, w mojej ocenie, metale szlachetne są świetnym pomysłem na dywersyfikację ryzyka, zarówno indywidualnego jak i gospodarczego. Kupowanie natomiast złota poprzez spółkę ma również ten nieoceniony walor, że jest anonimowe, co w nadchodzących niepewnych czasach może bardzo się przydać.

[2015-07-17] GB
oto dlaczego należy kupować złoto... http://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/chiny-zwiekszaja-rezerwy-zlota-o-polowe,58,0,1861178.html

[2015-07-20] Lukasz
witam o inwestowaniu w złoto, ale jako osoba prywatna. gdzie najlepiej kupić złoto. czy np. mennica polska oferuje Au w dobrych i konkurencyjnych cenach czy lepiej poszukać w innych miejscach? gdzie? aktualnie 1oz mozna kupic juz za 4500zł (mennica polska). czy myslicie ze bedzie jeszcze nizej patrzac na aktualna sytuacje na rynkach ? wszelkie komentarze mile widziane dziekuje Łukasz

[2015-07-21] GB
@Lukasz. Mennica polska jest najgorszym wyborem moim zdaniem. Mają najwyższe ceny na rynku i niewielką rozpoznawalność złota inwestycyjnego na świecie. Lepszym rozwiązaniem są trzy inne mennice (Mennica Skarbowa, Mennica Wrocławska i Mennica Staropolska). To najwięksi dealerzy w Polsce w tej chwili. Złoto od nich sprzedasz wszędzie. Sprowadzają je od najbardziej uznanych na świecie producentów (Perth Mint, Argor Heraeus, Pamp, Munze, Umicore), no i wywiązują się z dostaw co ważne, tym bardziej że najpierw płacisz a potem odbierasz złoto. Odnośnie cen złota, przejdź na komentarze Gospodarza portalu i jego prognozy. Chyba jesteśmy blisko dołka.

[2015-07-22] Gość
@GB. serdecznie dziękuję za Twoją opinię.

[2015-07-23] bozo
@GB. Co sądzisz o zakupie od https://79element.pl/20-sztabki-zlota ? Z góry dziękuję za poradę.

[2015-07-23] GB
@bozo. Moim zdaniem w zakupie złota inwestycyjnego są najważniejsze cztery kryteria: jakość złota (producent), pewność dostawy, cena i możliwość późniejszej odsprzedaży. Tego dealera nie znam. Widzę, że ma sztabki uznanych producentów, więc pozostaje do rozstrzygnięcia głównie kwestia pewności dostawy po zapłacie kasy. Zabezpieczenia do czasu dostawy nie masz żadnego. Tym bardziej że jest to spółka z o.o., zarejestrowana 2 lata temu, z dość niewielkim kapitałem zakładowym i z jakichś przyczyn nie podano PESELU członka Zarządu - to dziwna sprawa. Cóż, prawdę mówiąc przy pierwszych transakcjach to zawsze jest ryzyko. Musisz dealera po prostu sprawdzić jeśli chcesz od niego kupić. Warto udać się do KRS i przejrzeć papiery spółki, szczególnie sprawozdania finansowe, zwracając uwagę na trzy rzeczy: jakie spółka ma aktywa, jakie ma zobowiązania i jakie wyniki netto pokazała w rachunkach zysków i strat. Czy spółka finansuje działalność kredytem czy wpłatami od kupujących towar (kredyt kupiecki), bo jak napisałem wyżej 100 000 zł kapitału udziałowego na taką działalność to niewiele. Jeżeli zauważysz w bilansie, że zobowiązania spółki przekraczają wartość jej majątku trwałego i gotówki w kasie, to trzymaj się od nich z daleka, bo to przesłanka do ogłoszenia upadłości spółki. Żeby nie okazało się że to jakaś piramida. Młody wiek udziałowców i zarządu może również świadczyć (choć nie jest to regułą) o niewielkim doświadczeniu na rynku metali szlachetnych, a to bardzo trudny rynek. Decyzja jednak należy do Ciebie.

[2015-07-23] odwajler
z własnego doswiadczenia polecam Goldon dobre ceny i szybka realizacja, wysyłka w ciagu 5dni od zaksiegowania wpłaty

[2015-07-23] GerroN
Moim zdaniem świetna porównywarka cen złota i sreba dostępna na polskim rynku - http://www.ceny-zlota.pl/zloto/ceny-zlota-monety-1-oz

[2015-07-24] Lukasz
szanuje biznes w Polsce, jednak w przypadku zakupów Au sprawa jest trochę bardziej ryzykowana niż w przypadku np. zakupu kpl wierteł u "kogoś" w sieci, dlatego osobiście wybiorę którąś z Mennic, o której pisał GB; w tej kwestii 100zł różnicy na 1oz chyba nie robi różnicy, a kupujemy również święty spokój :-)

[2015-07-24] Gość
na jakim pułapie zakładacie koniec spadków na złocie ? 900-950 skończą ? czy uda im sie obronic 1000usd?

[2015-07-26] Mlody
Co bardziej oplaca sie kupowac monety czy sztabki (certipacki)? Jesli certipacki to ilu gramowe?

[2015-07-27] Gość
To ja jeszcze zapytam o taką rzecz. część Mennic np. mennica Małopolska sprzedaje złote płytki bez oznaczeń po cenach znacznie niższych (+- 5%)od rynkowych. jak wygląda później odsprzedaż takowych? Czy raczej dołożyć 200/300 PLN i kupić z logo uznanej mennicy. Dzięki

[2015-07-27] GB
@Mlody. Zdecydowanie sztabki. Cena 1 grama złota w takim wypadku jest niższa niż cena 1 grama monety. Wynika to z wyższych kosztów produkcji monet. Monety bulionowe są uznawane jako produkt wyżej przetworzony od sztabek, bo oprócz zawartości złota mają nabitą grafikę, nominał etc. Jeżeli chodzi o gramaturę to najbezpieczniej kupować sztabki do 100 gram. W późniejszym okresie będą najłatwiejsze do sprzedania. Im gramatura niższa tym cena sztabki wyższa. Najlepiej więc kupić kilka mniejszych sztabek o różnej gramaturze niż jedną lub dwie o większej, bo przy sprzedaży osiągniesz wyższą cenę. Ponadto jeżeli będziesz musiał sprzedać kilka sztabek bo będziesz potrzebował kasy, nie będzie problemu z zachowaniem pozostałych, a tym samym ograniczysz straty z ewentualnej konieczności uwolnienia gotówki przy sprzedaży części złota w momencie gdy cena może nie być najkorzystniejsza. Reasumując, jeżeli posiadasz niewielkie oszczędności, to inwestowałbym w sztabki max. 1 oz, a sztabki zaczynają się od 1 grama. Jeżeli natomiast masz większą siłę nabycia, to do portfela dokupiłbym również kilka większych. A monety, cóż...wg. mnie są piękne:) i dlatego warto je mieć, ale trzeba pamiętać, że przy ich odsprzedaży będą warte tylko tyle ile złoto w nich zawarte.

[2015-07-27] GB
@Gosc. Zdecydowanie dołożyć i kupić sztabki w certipakach, pochodzące od producentów zrzeszonych w LBMA. Od producenta nie mającego akredytacji w LBMA nic bym nie kupił, bo nie ma pewności co do czystości próby złota. Duże ryzyko, a hochsztaplerów na rynku jest mnóstwo. Oferują np. złoto z tzw. biedaszybów, głównie z Afryki. Przerabiałem to już, ceny potrafią być nawet 10-20% poniżej SPOT. Nie polecam.

[2015-09-22] Gość
@Bozo ...79th element jest ok.....kupowałem Filharmoników 1 oz.

[2015-09-24] GerroN
Jeżeli ktoś zamierza kupić metale szlachetne a waha się z decyzją teraz czy poźniej to polecam stronę metalelokacyjne.pl. Po zakupie interesującego nas metalu mamy 72h na zapłątę, gdy czas będzie dobiegał końca dostajemy maila o dokonanie wpłaty w ciągu 2 dni od daty wysłania tej wiadomości. To wtedy wiadomo - wysyłamy przelew Ekspresowy do 5000,00 PLN, który dochodzi w 15 minut koszt 5,00 PLN - opcja w mBanku. Praktycznie rzecz biorąc mamy 5 dni na dokonanie wpłaty. Nie znam innego serwisu, który oferowałby tak długi czas na namyślenie się w związku z zakupem złota. A co jeśli nie zapłacimy? Na stronie jest napisane, że po 72h - "W przeciwnym wypadku oferta Sprzedawcy nie jest wiążąca i zamówienie może zostać usunięte z systemu" Tak samo nie wydaję mi się, żeby dochodziło do jakiejś odpowiedzialności karnej z tego tytułu, ponieważ niczego nie podpisujemy, ale z pewnością będą wielkie trudności z ponownymi zakupami w tym sklepie. Moim zdaniem dobra opcja, jeżeli kurs złota jest na jakimś dołku i nie wiemy czy się on jeszcze pogłębi czy też nie. Ja skorzystałem dwa razy, jak na razie jestem zadowolony z zakupów.

[2015-11-11] Gość
Rozpoczynamy dodruk złotówki: http://myalterfinance.blogspot.com/2015/11/rozpoczynamy-dodruk-zotowki.html

[2016-04-28] es
http://independenttrader.pl/deutsche-bank-przyznaje-sie-do-manipulacji-cenami-zlota-i-srebra.html

Dodaj komentarz

Podpis  
Dołącz obraz (jpg, png, gif)